czwartek, 26 stycznia 2017

Czy oddać dowód osobisty w zastaw?

Często spotykamy się z sytuacją kiedy żądają od nas zastawu dowodu osobistego. Najczęściej przy wypożyczaniu sprzętu, nawet przy wypożyczaniu wózka w sklepie. 

Na taką właśnie sytuację trzeba mocno uważać. Grożą nam tzw. złodzieje tożsamości. Osoba posiadająca nasz dowód tożsamości ma wszystkie nasze dane, może wykorzystać zarówno dokument jak i dane osobowe w szelaki sposób. Osoba nieupoważniona, posiadająca nasz dokument, może wziąć pożyczkę, kredyt, dokonać zakupów na raty, założyć konto w banku, zawrzeć umowę na usługi telekomunikacyjne, wynająć mieszkanie a nawet założyć działalność gospodarczą. 

Żądanie pozostawienia dowodu osobistego w zastaw, czy innego dokumentu tożsamości jest niezgodne z prawem. 
Takie praktyki są wykroczeniem i są zagrożone karą ograniczenia wolności do 1 miesiąca albo karą grzywny.

Polecam obszerny artykuł na ten temat na stronie GIODO


czwartek, 30 czerwca 2016

Bezpieczeństwo w bankowości elektronicznej

Związek Banków Polskich ostrzega przed złośliwym oprogramowaniem dla użytkowników systemu Windows. Oprogramowanie to wprowadza zmiany w ustawieniach i instaluje złośliwy certyfikat jako zaufany. I tym sposobem logując się poprzez internet do swojego banku możemy stać się ofiarami ataku hakerskiego. 
Jeśli korzystamy z bankowości internetowej należy zwrócić uwagę na certyfikat SSL. 
Na stronie Związku Banków Polskich znajdują się przykłady pokazujące różnicę pomiędzy certyfikatem hakerów a zaufanym pochodzącym od banków. 
Jest tam również instrukcja jak można samodzielnie pozbyć się złośliwego oprogramowania, które przekierowuje nas na strony hakerskie.


piątek, 4 września 2015

Sąd: lokalizator GPS nie dla prywatnych detektywów

Prywatni detektywi nie mogą stosować lokalizatorów GPS ani innych, zastrzeżonych dla policji i tajnych służb, technicznych środków niejawnego zdobywania informacji - uznał Sąd Najwyższy.
W czwartek SN odmówił odpowiedzi na pytanie prawne sądu w sprawie detektywa - oskarżonego przez pewną kobietę o umieszczenie lokalizatora GPS w jej aucie - ale zarazem wypowiedział się co do istoty sprawy. Sąd pytał, czy takie zainstalowanie GPS dopuszcza ustawa o usługach detektywistycznych, czy też jest ono czynnością operacyjno-rozpoznawczą zastrzeżoną dla "upoważnionych organów".
Trzech sędziów SN uznało, że przez czynności operacyjno-rozpoznawcze zastrzeżone dla innych organów należy rozumieć takie, które są wprost wymienione w ustawach o policji czy służbach specjalnych. Jak mówił sędzia SN Andrzej Ryński, ustawa o usługach detektywistycznych nie ogranicza rodzaju informacji zdobywanych przez detektywów, ale ogranicza środki ich uzyskiwania. Detektyw może zatem zdobywać informacje wkraczające np. w kwestie relacji małżeńskich - uznano. Ale już środki techniczne niejawnego zdobywania informacji są zastrzeżone dla organów państwa.
SN powołał się m.in. na wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który w 2010 r. uznał, że użycie lokalizatora GPS może prowadzić do naruszenia prawa do prywatności, także przez organy władzy. Ryński podkreślił, że w Niemczech zgodę na użycie GPS przez służby wydaje prokurator generalny.
Sędzia zaznaczył, że w swym stanowisku dla SN Prokurator Generalny RP podkreślał, że detektyw, który swoim zachowaniem naraża daną osobę na szczególną uciążliwość, może w ten sposób popełniać przestępstwo stalkingu. SN przypomniał też, że detektyw jest ustawowo zobowiązany do przestrzegania prawa.
W sprawie chodziło o założenie przez prywatnego detektywa Wojciecha K. lokalizatora GPS w aucie kobiety, na zlecenie męża chcącego zdobyć dowód niewierności żony. Kobieta odkryła urządzenie i wniosła do prokuratury o śledztwo. Ponieważ prokuratura umorzyła je, kobieta wytoczyła prywatny proces karny detektywowi. Kodeks karny mówi, że kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem podlega grzywnie, ograniczeniu wolności albo do 2 lat więzienia. W maju br. Sąd Rejonowy w Olecku uniewinnił K. Kobieta złożyła apelację; podczas jej badania Sąd Okręgowy w Suwałkach zadał pytanie SN.
SN odmówił odpowiedzi w formie uchwały, bo uznał, że prywatnego aktu oskarżenia w całej sprawie nie sporządził adwokat (co jest wymogiem prawa), wobec czego postępowanie takie nie może się toczyć. Ponadto SN nabrał wątpliwości, czy kobieta mogła w ogóle być pokrzywdzoną w całej sprawie - co dawało jej prawo do złożenia aktu oskarżenia. Teraz SO zapewne umorzy całą sprawę.
Adwokat K. mec. Adam Paliwoda powiedział PAP, że teraz detektywi w Polsce nie będą wiedzieć, czy można stosować takie środki techniczne jak dyktafony czy aparaty fotograficzne z teleobiektywami.
Uchwała trzech sędziów SN wiąże sąd, który zadał pytanie prawne; inne sądy mogą ją brać pod uwagę, choć nie muszą. Stanowisko SN niewyrażone w formie uchwały, tak jak w tej sprawie, jest tylko jednym z poglądów prawnych. Dopiero wpisanie danej uchwały SN do księgi zasad prawnych wiąże wszystkie składy SN co do konkretnego zagadnienia.
źródło: http://prawo.rp.pl/artykul/1068568.html

poniedziałek, 4 maja 2015

Skutki współpracy z nieuczciwym detektywem

STRATA PIENIĘDZY. 
Generalnie, detektyw bez uprawnień, najczęściej po pobraniu zaliczki nie podejmuje żadnych czynności zmierzających do wykonania zlecenia. Kontakt z z nim staje się utrudniony, np. taka osoba przestaje odbierać telefon czy odpowiadać na maile. 

BRAK WARTOŚCIOWEGO MATERIAŁU DOWODOWEGO.
Jeżeli dane dotyczące sprawy zostały uzyskane przez osobę nieuprawnioną, nie mogą być one wykorzystane w sądzie i przed organami ścigania. Osoba bez licencji detektywa nie może być przesłuchiwana w sprawie przed sądem. Jeżeli Klient wykorzysta nielegalnie zdobyte informacje, naraża się na postępowanie karne i powództwo cywilne.

BRAK  MOŻLIWOŚCI WNIESIENIA ROSZCZEŃ.
W przypadku kiedy nie mamy podpisanej umowy, nie mamy podstaw do wniesienia reklamacji na usługę. Brak potwierdzenia wpłaty zaliczki uniemożliwia żądanie jej zwrotu.


Jak rozpoznać nieuczciwego detektywa?


  • Brak pełnych danych teleadresowych; np. podany jest tylko numer telefonu i adres e-mail
  • Brak możliwości spotkania się i omówienia problemu w biurze agencji detektywistycznej
  • Detektyw nie jest w stanie przedstawić dokumentów uprawniających go do wykonywania zawodu, tj.: licencja detektywa, wpis do ewidencji działalności regulowanej prowadzonej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych
  • Przy przekazaniu zlecenia brak podpisanej umowy, w której dokładnie są określone zasady i zakres współpracy z detektywem, a  także warunki wynagrodzenia
  • Brak potwierdzenia wpłaconych kwot na wykonanie zlecenia
  • Wyjątkowo niska cena w porównaniu do stawek rynkowych na poszczególne usługi

sobota, 7 marca 2015

Nieuczciwy detektyw

Praca agencji detektywistycznej dotyczy ważnych informacji na temat biznesu, pracownika czy partnera biznesowego. Dane zebrane przez prywatnego detektywa są cenną wiedzą, dlatego bardzo ważne jest aby Klient zabezpieczył się przed powierzeniem swoich spraw nieuczciwemu detektywowi. Poniżej przedstawiamy kilka zasad jakimi należy się kierować przy wyborze agencji detektywistycznej.

Zazwyczaj pierwszym źródłem przez które poszukujemy usług detektywistycznych jest Internet. Należy zwrócić uwagę, czy na stronie internetowej detektywa jest podany adres siedziby biura, pełne dane firmowe oraz numer telefonu stacjonarnego. Detektyw, który nie podaje pełnych danych teleadresowych jest mało wiarygodny.

Kolejnym etapem przy wyborze detektywa jest rozmowa telefoniczna z przyszłym usługodawcą. W trakcie takiej rozmowy Klient określa swój problem, a detektyw powinien wstępnie wycenić wartość swojej usługi i określić zakres pracy jaką wykona.

Podczas spotkania bezpośredniego można poprosić detektywa o okazanie dokumentów uprawniających go do wykonywania zawodu. Ustawa o usługach detektywistycznych określa, że czynności detektywistyczne może prowadzić osoba posiadająca licencję detektywa oraz wpis do ewidencji działalności regulowanej prowadzonej przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Oba te dokumenty jednocześnie musi posiadać detektyw, aby w pełni legalnie prowadzić swoją działalność. Ustawa narzuca również posiadanie polisy ubezpieczeniowej od odpowiedzialności cywilnej w zakresie wykonywanej działalności detektywistycznej.

Jeśli legalność działania detektywa nie wzbudza naszych podejrzeń i decydujemy się na współpracę, detektyw powinien podpisać z Klientem umowę pisemną. Ponadto, agencja detektywistyczna powinna wystawić fakturę VAT na zaliczkę i ustalone wynagrodzenie. 

Po zakończeniu pracy detektyw przekazuje Klientowi efekty swojej pracy w formie pisemnego raportu. Przekazanie raportu przez detektywa jest jego ustawowym obowiązkiem. Taki raport może stanowić materiał dowodowy w sądzie lub przez organami ścigania. A ponadto tylko posiadający licencję detektyw może być przesłuchiwany w charakterze świadka. 

środa, 25 lutego 2015

Nieuczciwa konkurencja

W dobie gospodarki wolnorynkowej wielu przedsiębiorców dąży do osiągnięcia tego samego celu gospodarczego lecz nie każdy podmiot zachowuje się zgodnie z prawem lub dobrymi obyczajami. Zgodnie z prawem popełnienie czynu nieuczciwej konkurencji tworzy odpowiedzialność cywilnoprawną i karnoprawną.
Czyn nieuczciwej konkurencji to w szczególności:
  • Wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa (używanie znaku, hasła itp. na podobieństwo konkurencyjnego przedsiębiorstwa)
  • Fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów lub usług (podanie nieprawdziwej informacji o kraju, regionie czy pochodzeniu produktu lub usługi)
  • Wprowadzające w błąd oznaczenie towarów czy usług (podanie nieprawdziwych informacji dotyczących jakości, ilości albo cech danego produktu)
  • Naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa (ujawnienie czy wykorzystanie tajemnicy innego przedsiębiorstwa)
  • Naśladownictwo produktów (tzw. podróbki)
  • Nieuczciwa lub zakazana reklama (reklama sprzeczna z prawem lub wprowadzająca w błąd)
  • Utrudnianie dostępu do rynku (m.in.: sprzedaż poniżej kosztów, nakłanianie do bojkotu konkurencyjnych firm, zróżnicowane traktowanie klientów, wymuszanie na klientach zakupu towaru u określonego sprzedawcy)
  • Nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy (dotyczy umów zatrudniania pracowników) albo nierealizowania obowiązków pracowniczych
  • Rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji (o swoim lub innym przedsiębiorstwie)
  • Organizowanie systemu sprzedaży lawinowej (proponowanie nabywania towarów lub usług poprzez składanie ich nabywcom obietnicy uzyskania korzyści materialnych w zamian za nakłonienie innych osób do dokonania takich samych transakcji) oraz prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym zwanym argentyńskim (samofinansowanie się konsumentów w ramach utworzonej grupy, która wpłaca na rzecz określonego podmiotu pewną kwotę pieniędzy, z której część sumy otrzymuje organizator systemu - na pokrycie kosztów i realizację zysku - a pozostała część powinna być przeznaczana na przyznawanie towarów członkom systemu konsorcyjnego bądź udzielanie im pożyczek)